Artykuły

Odchodzące w niepamięć

Wytwarzane dawnymi metodami wyroby rzemiosła ludowego, miejscowe i importowane z innych ośrodków, dziś znalazły swe miejsce w muzeach i skansenach. W ten sposób uratowano też niektóre „dawne drewniane fabryki” i ich urządzenia.

Zobacz

Uzdrowisko w Krzeszowicach

Lecznicze właściwości tutejszych wód były znane już na początku XVII w.: zapisy o wykorzystaniu wód siarczanych do leczenia bydła pochodzą z kroniki parafialnej z 1625 r. Pierwszy zdrój ocembrowano w latach 70. XVIII w., kiedy to przystąpiono do organizacji krzeszowickiego uzdrowiska.

Zobacz

Zofia i smok

Nazywano ją księżniczką polskiej sztuki i półwariatką. By tworzyć, przebierała się za mężczyznę, skazała na rozłąkę z dziećmi, wspięła na szczyt i z niego spadła. Malowała, rysowała, projektowała przedmioty codziennego użytku i stroje. Niewykluczone, że wciąż macie na strychu zabawki jej pomysłu.

Zobacz

Ikar z Odporyszowa

Największym marzeniem artysty, które towarzyszyło mu już od dziecka, było latanie. Wnęk, który już w dzieciństwie z fascynacją śledził podniebne wyczyny ptaków, teraz próbował odkryć ich tajemnicę.

Zobacz

Na Pęksowym Brzyzku

Zakopiański stary cmentarz jest jedną z najbardziej znanych polskich nekropolii. Nazwę swoją wywodzi od Jana Pęksy, który w 1848 r. ofiarował na rzecz cmentarza swój grunt, położony obecnie w jego wschodniej części.

Zobacz

Pierwsza dama polskiej wsi

Pomalowała w kwiatki zagrodę, talerze, psią budę, transatlantyk Batory, a nawet swój grób. Do jej chaty ciągnęli etnografowie, PRL-owscy dygnitarze i szkolne wycieczki. Za życia została ikoną sztuki ludowej.

Zobacz

Święto Radości Tory

Ostatnie ze świąt żydowskiego miesiąca Tiszri w Krakowie miało kiedyś nietypowy przebieg. Chodzi o szczególny zwyczaj praktykowany do drugiej wojny światowej w krakowskiej Starej Synagodze.

Zobacz

Rzecz małopolska?

Projektowanie musi być wypełnione znaczeniem. A słowo „znaczenie” zastępuje tu terminy tak semantycznie niejednoznaczne jak: „piękny”, „brzydki”, „śliczny”, „wstrętny”, „realistyczny”, „niejasny”, „abstrakcyjny” czy „miły”.

Zobacz

Owce wracają na hale

Granie pasterskich dzwonków, szczekanie psów, pohukiwania juhasów – zna je każdy, komu zdarzyło się wędrować po Beskidach, Pieninach czy Tatrach od wiosny do jesieni.

Zobacz