MAŁOPOLSKA TO GO

Tanie spanie – lato, które pachnie dymem i wolnością

W Małopolsce znajdziecie mnóstwo miejsc, do których nie jedzie się dla luksusów i gwiazdek w hotelu. Wybiera się je dla świętego spokoju, zapachu lasu i resetu po całym dniu marszu z plecakiem. Podczas gdy wakacyjne wyjazdy coraz częściej kojarzą się z drogimi rezerwacjami i modnymi kurortami, te miejscówki działają na własnych zasadach. Są proste, budżetowe i mają świetny klimat.

Na szlakach w Beskidach, Gorcach czy Pieninach bez problemu traficie na noclegi, które przypominają o dawnej, tradycyjnej turystyce. Nie znajdziecie tu hotelowej anonimowości. Zamiast tego dostajecie wspólny stół, skrzypiącą podłogę, wieczorną herbatę i okazję do pogadania z ludźmi, których znacie od pięciu minut. Taki styl podróżowania wywodzi się z polskiego krajoznawstwa przełomu wieków i studenckich wypraw z lat 60. i 70. To wtedy zaczęły powstawać bazy i chatki dla każdego, kto chciał wędrować tanio i daleko.

Bazy namiotowe – wakacje pod brezentem

Jeśli szukacie bliskości natury, sprawdźcie bazy namiotowe. Działają tylko w lipcu i sierpniu. Na polanach stoją wtedy duże, wojskowe namioty z drewnianymi pryczami, materacami i kocami. Do dyspozycji macie polową kuchnię i proste sanitariaty. Wieczorem palicie ognisko, rano parzycie kawę na piecu.

Lista małopolskich baz namiotowych:

Hala Górowa – Beskid Żywiecki
Głuchaczki – Beskid Żywiecki
Madejowe Łoże – Beskid Żywiecki (Orawa)
Gorc – Gorce
Lubań – Gorce
Polana Wały – Beskid Wyspowy
Pod Wysoką – Pieniny
Muszyna-Złockie – Beskid Sądecki
Regetów – Beskid Niski
Radocyna – Beskid Niski

Chatki studenckie – klimat z dawnych lat

Spartańskie warunki panują w chatkach studenckich. To często dawne gajówki lub tradycyjne chyże uratowane przed zniszczeniem. Zapomnijcie o typowych wygodach – czasem musicie przynieść wodę ze źródła albo sami rozpalić w piecu. Właśnie to tworzy jednak atmosferę tych miejsc. 

Małopolskie chatki i schroniska studenckie:

Studencki Schron Turystyczny „Pod Solniskiem" – Beskid Makowski
Studenckie Schronisko Turystyczne „Lasek" – Beskid Makowski
Schronisko „Rogacz" pod Magurką Wilkowicką – Beskid Mały
Chatka pod Potrójną – Beskid Mały
Chatka „Gibasówka” – Beskid Mały
Chata na Magórach – Beskid Sądecki
Chatka w Nieznajowej – Beskid Niski

    Szkolne schroniska młodzieżowe – tanio i praktycznie

    Dla tych z Was, którzy wolą solidny dach nad głową, ale nie chcą przepłacać ani rezygnować z bliskości szlaków, idealną opcją są szkolne schroniska młodzieżowe. W Małopolsce znajdziecie ich ponad trzydzieści. Oferują czyste pokoje, kuchnie samoobsługowe, świetlice i porządek, który po całym dniu drogi w zupełności wystarcza.

    Lista małopolskich schronisk młodzieżowych.

    Schroniska PTTK – klasyka gatunku

    Górskie lato w Małopolsce trudno wyobrazić sobie bez schronisk PTTK. Stoją przy samych szlakach i gwarantują bezpieczny odpoczynek. Ich standard mocno się poprawił, ale baza pozostała ta sama: wieloosobowe sale, suszarnie na buty i rozmowy o przebytych i planowanych trasach.

    Schronisko na Luboniu Wielkim wyróżnia się nietypową, kamienną architekturą. „Hala Krupowa oferuje surowy, beskidzki klimat i świetne widoki o poranku. „Kudłacze” są łatwo dostępne, więc nadają się, jeśli wybieracie się na pierwszy nocleg z dziećmi. W Gorcach od lat rządzą „Stare Wierchy” oraz „Turbacz” z rozległą panoramą Tatr. W Beskidzie Sądeckim popularnością cieszy się „Przehyba”, a w Pieninach – schronisko „Trzy Korony”, skąd macie idealny widok na okolicę.

    Zasady gry

    W tych miejscach obowiązują proste, partnerskie zasady. Liczy się wzajemna pomoc i dbanie o porządek. Samodzielnie zmywacie naczynia, dokładacie drewno do ognia i robicie miejsce przy stole kolejnym wędrowcom. Cisza nocna to nie wymysł z regulaminu, tylko szacunek dla ludzi, którzy ruszają na szlak o świcie. Oczywistą zasadą jest też zabieranie wszystkich swoich śmieci z powrotem na dół.

    Sens takich wakacji tkwi w tym, że nocleg nie jest jedynie opłaconą usługą, ale częścią drogi. Najlepsze letnie wspomnienia rzadko wiążą się z drogimi hotelami. Częściej rodzą się tam, gdzie wieczorem nad polaną unosi się dym z ogniska, a rano widać góry. 

    Autor: Karolina Fidyk (MIK)
    Licencja: CC BY-SA
    Data publikacji: 2026

    Na wycieczkę

    Podobne artykuły

    Na szlaku przydaje się prowiant 😉 Ta strona używa plików cookies i localStorage.
    Korzystając z niej, akceptujesz ich wykorzystywanie zgodnie z polityką prywatności.