Miejsca

Rzeźba „Sowy”

Ale dlaczego „Sowy” znalazły się na Plantach? Przecież to środek miasta, wokół pełno ludzi i samochodów, a sowy uwielbiają ciszę i spokój. Może ma to upamiętniać mury obronne Krakowa...

Zobacz

Pomnik żołnierzy Polski Walczącej

Spacer rozpoczynamy w sąsiedztwie zamku Wawelskiego, na bulwarze Czerwieńskim, pod pomnikiem upamiętniającym zbiorowego bohatera: żołnierzy Polski Walczącej. To jedna z licznych prac Bronisława Chromego o charakterze patriotycznym. 

Zobacz

Park Reduta

Ulicą o wdzięcznej nazwie Rozrywka (mieści się przy niej m.in. krakowska izba wytrzeźwień) docieramy do ostatniego zielonego punktu naszej mikrowyprawy – parku Reduta.

Zobacz

Barokowa perła Prądnika

Najpiękniejszą ozdobą Prądnika Czerwonego jest niewątpliwie kaplica pw. św. św. Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty związana z istnieniem folwarku dominikańskiego.

Zobacz

Żabi młyn i zaczarowana dorożka

Podążając ulicą Woronicza w kierunku dawnego centrum Prądnika, dochodzimy do niewielkiego parku Zaczarowanej Dorożki. Park otoczony blokami leży na terenie, na którym pierwotnie usytuowany był dwór sołecki i zabudowania folwarczne oo. dominikanów.

Zobacz

Pocieszka

Historia samej Pocieszki jest dość niejasna i istnieje wiele sprzecznych informacji o jej dokładnym położeniu. Niektórzy sytuują ją w samym dworze, inni w okolicy dzisiejszego wiaduktu nad ulicą Opolską.

Zobacz

Na Podlewku

To z tego miejsca rozpoczniemy naszą prądnicką wyprawę. By odnaleźć nasz pierwszy cel, przejdźmy na ulicę Celarowską, której nazwa przypomina o dawnych właścicielach tych terenów – włoskiej rodzinie Cellarich.

Zobacz

Magiczne Rzyki

Dotarliśmy do malowniczej doliny, gdzie w otoczeniu lasów i potoków spływających z gór ukryła się Magiczna Osada, czyli wielki plac zabaw oferujący mnóstwo atrakcji.

Zobacz

Rzyki, Rzeki, a może Nowa Wieś

Wyobraźcie sobie, że Rzyki dawniej nazywały się Rzeki, a jeszcze wcześniej Nowa Wieś. Góra Potrójna ma dwa, a nie trzy wierzchołki, jak można by przypuszczać, a w ogóle dawniej nazywała się Czarny Groń.

Zobacz

Od kolegów do biznesmenów

Mieszkańcy dawnego Andrychowa zasłynęli ze świetnego pomysłu na biznes, a zaskoczeniem może być to, że z powodzeniem handlowali swoim towarem m.in. w Stambule, Wenecji, Marsylii, Barcelonie, Lubece, Hamburgu czy Moskwie.

Zobacz
Zobacz więcej