Miejsca

Czarownica

Ze skarpy opadającej z drogi do doliny rzeki Białej odcina się wyraźnie profil czarownicy, tak jak były one przedstawiane w baśniach: głębokie oczodoły, zakrzywiony długi nos i sterczący podbródek.

Zobacz

Wąwóz Czarownic

Warto się tam wybrać zwłaszcza przy pochmurnej pogodzie, tuż przed zmierzchem, kiedy nie ma tłumów zwiedzających. Na dno wąwozu nie dochodzą promienie słoneczne, dlatego miejsce ma specyficzny mikroklimat i atmosferę.

Zobacz

Rezerwat Diable Skały

Dawniej lokalnej ludności trudno było pojąć, skąd wzięły się tu ogromne skały o fantazyjnych kształtach baszt, murów i grzybów, i tak narodziła się legenda o tym, że przyniósł je tutaj diabeł.

Zobacz

Diable boisko

Według jednej z legend związanych z tym miejscem jego nazwa wzięła się stąd, że piasek zalegający pod łukiem skalnym był areną bawiących się diabłów, sam zaś łuk jest bramą wiodącą do piekła.

Zobacz

Dom Plastyków

Przy jednym stoliku czarną kawę popijał Peiper, przy innym dyskutowali Czyżewski z Pronaszką, Jarema z twórcami teatru Cricot planowali kolejne premiery.

Zobacz

Dom pod Krzyżem

Ów rewolucyjny okres w historii Domu pod Krzyżem może się wydawać czymś efemerycznym, ale, spoglądając na piękną fasadę narożnego budynku, pamiętajmy, że awangarda w założeniu jest ulotna i nietrwała jak teatralne widowisko.

Zobacz

Redakcja Zwrotnicy

To właśnie w tej narożnej kamienicy w samym centrum Starego Miasta, w małym pokoiku z oknami wychodzącymi na Szewską, powstał najważniejszy manifest Awangardy Krakowskiej zatytułowany Miasto. Masa. Maszyna.

Zobacz

Esplanada i Gałka Muszkatołowa

Futurystom nie zajęło zbyt dużo czasu rozwinięcie radykalnych haseł. Występowali z obrazoburczymi wiązankami nie tylko w studenckich świetlicach, lecz również w eleganckich kawiarniach – jak Esplanada mieszcząca się w...

Zobacz

Klub Futurystów Pod Katarynką

Otóż to właśnie w podziemiach tego gmachu 13 marca 1920 roku o godzinie 20:00 rozpoczęła się historia krakowskiej awangardy. Katarynka znalazła swoje miejsce w...

Zobacz

Hotel pod Różą

W ciągu swojego długiego życia kamienica wielokrotnie zmieniała właścicieli i nazwy. I tak w XVI wieku należała do włoskiego rodu szlacheckiego Provanów (stąd kamienica Provanowska), by w XVII wieku przejść na własność starosty średzkiego (kamienica Średzka).

Zobacz
Zobacz więcej