Niedaleko Krzeszowic w Dolinie Eliaszówki, nazywanej też przez niektórych Doliną Eliasza, zobaczymy przykład jednego z ciekawszych małopolskich założeń klasztornych. Dlaczego to właśnie św. Eliasz – starotestamentowy prorok, żyjący w IX wieku p.n.e. – stał się patronem tego miejsca? By poznać odpowiedź na to pytanie, musimy zanurzyć się w samej historii powstania kościoła i klasztoru oo. Karmelitów Bosych w Czernej.

W pierwszej połowie XVII wieku zakon Karmelitów Bosych, do założenia którego przyczynili się św. Teresa z Ávili i św. Jan od Krzyża, przeżywał intensywny rozwój. Na ziemiach polskich powstało wówczas 12 klasztorów męskich i 6 żeńskich. Jednym z nich był męski erem w Czernej, którego lokalizacja ściśle nawiązywała do źródeł karmelitańskiej duchowości.

Dziś, tak jak kilka wieków temu, Czerną otacza las pokrywający gęsto wzgórze klasztorne oraz sąsiednie – położone po stronie wschodniej, za rzeką Eliaszówką. Oba wzgórza to teren dawnej tzw. wielkiej klauzury papieskiej, w przeszłości opasanej ponad czterokilometrowym, kamiennym murem.

CIEKAWOSTKA
Karmel to pasmo górskie położone w Ziemi Świętej, a w języku hebrajskim słowo karmel oznacza ogród lub winnicę Boga. Od zarania dziejów góry uznawane były za miejsce mistyczne, naznaczone boską obecnością. Nie inaczej postrzegano wzgórza Karmelu, które niejednokrotnie stanowiły miejsce pogańskich praktyk. Jednym z tych, którzy podjęli walkę z rytualnym składaniem ofiar, był prorok Eliasz. Drastycznie rozprawił się z pogańskimi prorokami, topiąc ich w wodach potoku Kiszon, płynącego u podnóża Karmelu. Potępiony na dworze królewskim, musiał uciekać na pustynię, by ratować swe życie. Czas spędzony na pustyni był dla niego wielką próbą – walczył wówczas nie tylko z głodem i pragnieniem, ale i z duchowym rozdarciem – która zakończyła się dla niego pomyślnie. Zasłany przez Boga anioł nakazał mu udać się do miejsca odosobnienia, nad potok Kerit, gdzie mógł ugasić pragnienie, a pokarm przynosiły mu kruki. Doświadczenie biblijnego proroka Eliasza stało się natchnieniem dla pustelników pragnących oddać się samotności i ascezie. To właśnie św. Eliasz stał się później wzorem świętości i ojcem duchowym dla karmelitów.