Starosądecka ikonografia św. Kingi. SpacerowM!K


Powstające od średniowiecza po czasy współczesne wizerunki św. Kingi w habicie klaryski, czasem w książęcym diademie na głowie, z modelem klasztoru klarysek w dłoni, berłem, bryłą soli i pierścieniem na trwałe wrosły w pejzaż Starego Sącza. Zapraszamy na spacer, podczas którego zobaczysz wybrane przedstawienia Sądeckiej Pani oraz poznasz symbolikę jej atrybutów. Spacer rozpocznij przy domu Józefa Raczka (Rynek 21).
    Józef Raczek (1922-1990) malarz, rzeźbiarz, kolekcjoner, autor sztuk teatralnych i bajek. Swój dom zamienił w niezwykłą galerię wypełnioną grafikami, obrazami i rzeźbami. Urządził tu miejsce spotkań i twórczej pracy artystów. W swoim pokoju Pod muzami przez wiele lat podejmował gości winem własnego wyrobu z owoców głogu i dzikiej róży. Sztukę traktował jak pamiętnik uwiecznił starosądecki rynek, klasztor klarysek, kapliczki, bł. Kingę. W sieni znajdują się malowidła wprowadzające nas w świat kultury i historii Starego Sącza, a na podwórku rzeczywistość miesza się z bajką.
Zobaczysz tu św. Kingę w otoczeniu rozśpiewanych aniołów i grających na instrumentach diabłów. Zwróć uwagę na fresk ukazujący Kingę z nutami Omnia beneficia (Wszelkie dobra). Ksieni starosądecka była miłośniczką muzyki i śpiewu liturgicznego. U schyłku XVII wieku klasztor klarysek stał się częścią elitarnej europejskiej szkoły muzycznej. Świadczą o tym zachowane starodruki, nuty i instrumenty. Czterogłosowy konduktus* Omnia beneficia z 2. połowy XIII wieku, będący dziękczynieniem za dary od Boga, to najstarszy zabytek polskiej muzyki polifonicznej. Wykonanie utworu w 1975 roku zapoczątkowało coroczny Starosądecki Festiwal Muzyki Dawnej. Przejdź do Muzeum Regionalnego im. S. Udzieli (Rynek 6). Wśród zgromadzonych tu eksponatów odnajdziesz obrazy i rzeźby św. Kingi. Na dole, w sali po lewej znajduje się druk przedstawiający ołtarz wykonany na sześćsetną rocznicę śmierci Kunegundy (1892). W sali po prawej zobaczysz rzeźby Kingi z jej tradycyjnymi atrybutami: modelem kościoła, berłem, diademem. Zwróć także uwagę na kapliczkę z 1884 roku z pobliskich Barcic. W kapliczce: fundatorka klasztoru i św. Kazimierz. Brakuje Matki Boskiej, którą prawdopodobnie skradziono. W sali obok obejrzysz haftowany sztandar kościelny cechu rzeźniczego z początku XX wieku. Umieszczono na nim herb Arpadów. Napis w języku łacińskim głosi: Święta Matko Kunegundo Patronko nasza módl się za nami. Na piętrze: obraz (olej na płótnie) nieznanego artysty, ukazujący Kingę w czarnym habicie ozdobionym kwiatami oraz rzeźba Henryka Stafińskiego z Barcic, przedstawiająca Kingę z modelem kościoła, berłem oraz różańcem. [Muzeum Regionalne: wtorek-niedziela: 10.00-13.00 (wejście do zwiedzania do godz. 12.30), poniedziałki: nieczynne; sezon letni (VII/VIII): 10.00-17.00 (wejście do zwiedzania do godz. 16.30), niedziela: 10.00-13.00, poniedziałki: nieczynne] Ulicą M. Kopernika, a następnie ulicą I. Daszyńskiego dojdziesz na Plac św. Kingi. Przyjrzyj się bramie szeklerskiej. Z prawej strony widnieje portret Kingi w aureoli oraz z pastorałem w dłoni. Podchodząc do klasztoru klarysek, zwróć uwagę na ozdobny szczyt kościoła św. Trójcy z rzeźbą kamienną z warsztatu Jana di Simoni. Przedstawia Kingę w habicie i w mitrze**. U jej stóp umieszczono model klasztoru. Podobny wizerunek fundatorki klasztoru zobaczysz na dziedzińcu. Na szczycie ponad furtą klasztorną znajdują się wizerunki sgrafittowe***, wśród nich popiersie Kingi w stroju zakonnym z modelem kościoła oraz lilią. To jedyny taki zabytek w tej technice. Wejdź do kościoła pw. Trójcy Świętej. W nawie kościoła, po prawej stronie znajduje się późnorenesansowy ołtarz św. Kingi. Niezwykle cenny obraz św. Kingi z 1686 roku jest dziełem Grzegorza Czarnica z Åącka, wykonawcy licznych zamówień klasztornych. Obraz ten stał się pierwowzorem graficznym dla wielu innych oraz wyznacznikiem atrybucji Kingi. Ukazuje Kingę jako Pośredniczkę Łask, z rozchylonymi ramionami. Pośród złocistego tła, na obłokach unoszą się Matka Boska z Jezusem i św. Jan Chrzciciel. U stóp Kingi odrzucona korona i berło, a obok bryła soli z wetkniętym legendarnym pierścieniem. Na czarnym habicie ksieni artysta umieścił kwiaty, nawiązujące do motywów XVII-wiecznego hafciarstwa, rozkwitającego także w starosądeckim klasztorze. W kaplicy św. Kingi, odgrodzonej ozdobną, kutą kratą z XVII wieku znajduje się figura Kingi z drewna lipowego z 1470 roku. Gotycka, polichromowana i złocona rzeźba jest najstarszym, przeznaczonym do powszechnego kultu, wizerunkiem Sądeckiej Pani. Kinga, w szacie zakonnej, z mitrą na głowie, w prawej dłoni trzyma model kościoła, w lewej dzierży berło. Zwróć uwagę na to, że fundatorka klasztoru stoi na odwróconej koronie, co oznacza, iż Kinga, córka króla Węgier Beli IV i wnuczka cesarza Bizancjum, porzuciła władzę książęcą na rzecz życia zakonnego. Ciekawostką jest to, że berło i mitrę (atrybuty świeckie) dodano później, co może sugerować, że początkowo dominowały atrybuty dotyczące sfery zakonnej, dobitniej podkreślone przez odrzuconą koronę. Do 1967 roku rzeźbę ubierano w szaty. Pod figurą umieszczono srebrną trumienkę z relikwiami świętej. Obok kraty znajduje się sarkofag św. Kingi, w którym początkowo spoczywały jej szczątki. Można również zobaczyć pamiątki po Kindze: łyżeczkę z agatu, relikwiarz z kryształu górskiego, kościaną rękojeść sztyletu, medalion z
krucyfiksem i antyczną gemmę****. Malowidło na sklepieniu kaplicy przedstawia putta podtrzymujące atrybuty Kingi: szatę zakonną, lilię, model kościoła, woreczek z monetami z dedykacją i sygnaturą artysty: Zacna Panno Królowo Kunegundo Święta / Któraś jest z tych padołów w górne państwo wzięta / Y się Twoiey przyczynie zupełnie oddaję/Praca Ręku moich ku czci Twoiey zdaję / Feliks A. Derysarz S.M.M. 1779.
Ścianę ponad portalem kaplicy zdobi barokowa polichromia Feliksa Derysarza: dwa duże obrazy Ekstaza bł. Kingi oraz aniołowie unoszący ją do nieba, a po bokach dwanaście scen figuralnych: Przybycie Kingi do Polski, Kinga prosząca ojca o szyb solny, Kinga modląca się do św. Jana Chrzciciela o pomoc w zachowaniu czystości, Zaślubiny z Bolesławem Wstydliwym, Odkrycie soli w Bochni, Kinga wstępuje do założonego przez siebie klasztoru, Fundacja klasztoru, Kinga prowadzi rzekę Przysietnicę, Kinga umocniona w chorobie, Zgon Bolesława Wstydliwego, Kinga ratująca klaryski przed Tatarami w Pieninach, Śmierć Kingi. Przyjrzyj się XVII-wiecznym scenom z życia bł. Kingi na drzwiach zakrystii. Jedna przedstawia księżną Kingę i Bolesława Wstydliwego przy podniesieniu relikwii św. Stanisława ze Szczepanowa, druga ukazuje klęczącą Kingę w szatach książęcych modlącą się o zwycięstwo nad Tatarami za pośrednictwem św. Gerwazego i św. Protazego. W gotyckiej kaplicy Krzyża zobaczysz obraz kanonizacyjny św. Kingi (oryginał w rozmównicy klasztornej) autorstwa krakowskiego malarza Piotra Moskala. Kinga w habicie klaryski wkracza do klasztoru. Kieruje się w stronę światła, które poprzez krzyż wskazuje jej drogę. Lilia na stopniu to symbol zachowanego dziewictwa księżnej. W dłoniach trzyma model kościoła. Zwróć uwagę na dolną część obrazu: porzucony płaszcz i insygnia. Obok płaszcza umieszczono otwartą szkatułę z monetami, przypominającą o posagu Kingi darowanym dla Polski. Pierścień w bryle soli nawiązuje do legendy o odkryciu soli w Bochni i Wieliczce. W tle widać Tatry, Pieniny z Trzema Koronami, przełom Dunajca, zamek w Nowym Korczynie oraz splot Popradu, Dunajca i Wisły, a bliżej, po prawej Wawel, który opuściła Kinga, po lewej zaś szyb kopalniany, który przypomina o darze soli w Bochni i Wieliczce. U progu bramy klasztoru znajduje się odciśnięta stopa z datą 1289 (śluby zakonne Kingi), a data 1999 i napis Sancta Kinga upamiętniają kanonizację księżnej. Po zwiedzeniu kościoła wstąp do Domu św. Kingi. Możesz tu zobaczyć rozmaite fotokopie obrazów Sądeckiej Pani oraz XX-wieczne wizerunki, m.in. św. Kingę Czesława Lenczowskiego (oryginał w zakrystii klasztornej), ukazaną w stroju księżnej i diademie, ale już jako fundatorkę klasztoru z modelem kościoła i aureolą. Na obrazie W. Kondraka w centrum znajduje się św. Kinga z krzyżem wykonanym z diademów*****, w lewej ręce trzyma otwartą księgę (psałterz). Warto zwrócić uwagę na sceny z życia św. Kingi wokół centralnego obrazu.
    Czesław Lenczowski (1905-1984) karykaturzysta i portrecista, pejzażysta skłaniający się ku impresjonizmowi. Fascynowały go przyroda i kolor. Uwiecznił na płótnie dziedzictwo Starego Sącza. Uznanie dla starosądeckiego twórcy wzbudziły realizm i ciepło bijące z jego obrazów.
Za klauzurą. Jeśli nie jesteś klaryską, nie zobaczysz zbiorów klasztornych. Siostry klaryski pieczołowicie strzegą bezcennych dzieł sztuki oraz pamiątek związanych ze św. Kingą. W klasztorze znajdują się m.in.:
Obraz olejny nieznanego artysty Ekstaza św. Kingi z XVII wieku. Św. Kinga klęczy przed krucyfiksem, który wedle legendy przemówił do niej. Wśród obłoków Bóg Ojciec w otoczeniu aniołków.
Cztery sceny z życia i cudów św. Kingi Kinga uwalnia więźniów, uwolnienie dziewczyny od opętania, uzyskanie dla Polski soli i złota oraz przywrócenie wzroku sześćdziesięciu niewidomym. Obraz Tadeusza Jawora z 1938 roku, który przedstawia Kingę prowadzącą wodę do klasztoru. Atrybut Kingi laska, której średniowieczni skrybowie przypisywali szczególną moc, jest symbolem władzy i godności, a także narzędziem do wykonywania woli Boga przez posłanników. Wedle legendy, Kinga sprowadziła do klasztoru wodę z potoku Przysietnica właśnie dzięki lasce lipowej, którą później wetknęła w ziemię nieopodal klasztoru. W ciągu jednej nocy laska zamieniła się w rozłożyste drzewo lipowe, spod którego wytrysnęła woda lecząca choroby oczu. I choć lipa św. Kingi wiele razy ulegała zniszczeniu, z korzeni odradzało się nowe drzewo. Cykl trzynastu malowideł ukazujących cuda św. Kingi. Ich walor dekoracyjny podkreślono, ujmując każdą ze scen w obramienia małżowinowe. To dzieła warsztatu starosądeckiego z XVII wieku, prężnie rozwijającego się w okresie starań o beatyfikację księżnej. Na obrazach m.in.: ugaszenie ognia w bocheńskich żupach, wyproszenie pomocy dla bartników po zniszczeniu pasieki, ochrona klarysek przed Tatarami w Pieninach, odpędzenie zbójców od klasztoru starosądeckiego, wskrzeszenie Jarosławy, którą w Gołkowicach zabił dom, wypędzenie czarta (Kinga błogosławi rodziców trzymających niemowlę, po środku ulatujący diabeł). Te bezcenne dzieła dokumentują ówczesny wygląd zespołu klasztornego, ukazują najstarszy widok Pienin,
pracę górników bocheńskich, pojazdy i stroje.
W klasztorze przechowuje się także chorągiew z 1690 roku. Powstała na uroczystość beatyfikacyjną księżnej. Jest jednym z najcenniejszych zabytków XVII-wiecznego polskiego figuralnego haftu artystycznego. Chorągiew wykonano haftem kładzionym złotą i srebrną nicią metaliczną. Św. Kinga w geście opiekuńczym okrywa płaszczem grono zakonnic. U jej stóp odrzucone insygnia: korona, berło i jabłko, a także bryła soli z pierścieniem, która nawiązuje do legendy o odkryciu soli. Ulicą ks. A. Odziomka przejdź do kościoła pw. św. Elżbiety. Na ścianie kościoła widnieje wizerunek św. Kingi z modelem klasztoru i różańcem w dłoni, a w kaplicy przylegającej do nawy od strony południowej zobaczysz późnobarokowy ołtarz z XVIII-wiecznym obrazem Śluby bł. Kingi. Kinga wraz z mężem Bolesławem Wstydliwym składa śluby czystości. Księżniczka węgierska przybyła do Polski w 1239 roku. Uroczyste powitanie i spotkanie z Bolesławem odbyło się w Wojniczu, gdzie doszło jedynie do ślubu wstępnego zrękowin. Zgodnie z ówczesnym prawem kanonicznym, właściwy akt zaślubin mógł nastąpić dopiero, gdy Kinga przekroczy dwunasty rok życia (czyli w 1246 roku). Według Długosza, po hucznych zaślubinach Kinga dniem i nocą polecała swe panieństwo Bogu. W tej intencji także modliła się, odbywała nocne czuwania w kościele, pościła, biczowała się, nosiła ostrą włosiennicę przylegającą do ciała. Prosiła też męża, by został stróżem i obrońcą jej dziewictwa, a nie zdziercą tego skarbu. Choć obawiano się, że brak potomstwa książęcej pary spowoduje osłabienie królestwa, postawa Kingi doprowadziła do zgody Bolesława na życie w dziewiczym małżeństwie. Czas spaceru: 60 min. Bibliografia:
  • Bazielich W., Historie starosądeckie, Kraków 1965
  • Beiersdorf Z., Krasnowolski B., Stary Sącz. Zarys historii rozwoju przestrzennego, Kraków 1985
  • Borkiewicz OFMConv I., Święta Kinga w świetle legend i historii, Stary Sącz 1999
  • Historia Starego Sącza od czasów najdawniejszych do 1939 roku, praca zbiorowa pod red. H. Barycza, Stary Sącz 2007
  • Janicka-Krzywda U., Legendy o świętej Kindze, Kraków 1999
  • Kornecki M., Bł. Kinga pamiątki, obiekty kultu, dzieła sztuki. Inwentarz z terenu diecezji tarnowskiej
  • Królikiewicz G., Kruczek Z., Szlakami legend pienińskich, Przewodnik turystyczny, Warszawa-Kraków 1982
  • Niezgoda OFMConv C., Święta Kinga. Żywot hagiograficzny, Stary Sącz 1999
  • Radożycka-Zielińska M., Józef Raczek Józef ze Sącza /1922-1990/, Kroniki Muzealne, nr 4, 2003
  • Stawrowski Z., Dobre było
  • Stefaniak P., Ikonografia św. Kingi
  • Sułkowska D., Za klauzurą. Starosądecki klasztor klarysek od założenia do współczesności, Stary Sącz
    2006
  • Święta Matka Kinga. Żywot Świętej Kingi według Jana Długosza, Tarnów 1999
  • Totoń A., Brama seklerska w Starym Sączu
  • Wnęk A., Błogosławiona Kinga Matka Narodu w trudzie ewangelizacji
  • http://www.klaryski.sacz.pl/
  • http://www.stary.sacz.pl/pl
* konduktus (łac. conductus) typ kompozycji z tekstem łacińskim z XII i XIII wieku. Początkowo
wykonywany podczas liturgii przed czytaniem Lekcji i Ewangelii, by wprowadzić wiernych w treść i sens
tekstu. Później pojawiły się kompozycje o charakterze okolicznościowym, np. na koronacje królów.
** mitra korona, czapka książęca, bez metalowej obręczy, często z obszyciem futrem gronostajowym.
*** sgrafitto technika związana z malarstwem ściennym, polegająca na ryciu lub wyskrobywaniu rysunku
w niezwiązanym tynku.
****gemma (pół)szlachetny kamień gładzony i rzeźbiony, używany jako pieczęć lub ozdoba.
*****krzyż rzeszowski przed śmiercią w katedrze na Wawelu Kinga ofiarowała na zrobienie złotego krzyża korony bizantyjskie (swoją i męża), zdobione drogimi kamieniami i scenami walk rycerskich. Jan z Rzeszowa (XV wiek) przeznaczył majątek na jego renowację i dzięki temu do dziś zachowały się (w formie krzyża) jedyne polskie korony królewskie. Krzyż znajduje się w skarbcu katedralnym na Wawelu. Pierwszy raz pokazano go publicznie podczas mszy kanonizacyjnej bł. Kingi na krakowskich Błoniach (1999).
 

Materiał przygotowany w ramach projektu Pierścień św. Kingi edycja 2008

Film MIK

WWW: http://szlakimalopolski.mik.krakow.pl/?szlaki=spacerowmk-starosadecka-ikonografia-sw-kingi-trasa-spacerowa-po-starym-saczu