Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie


W niezwykle bogatą historię Jędrzejowa, który swoje powstanie zawdzięcza zapewne ufundowaniu tu w 1140 roku najstarszego opactwa cysterskiego na ziemiach polskich przez braci Gryfitów, wpisuje się Muzeum im. Przypkowskich ze znakomitą kolekcją różnorodnych zegarów, z rzemiosłem artystycznym, grafiką, zbiorami bibliofilskimi, fotograficznymi oraz przedmiotami i dokumentami o znaczeniu historycznym, ale także z trzema pokoleniami Przypkowskich – kolekcjonerów oraz niezwykłych osobowości.

Państwowe Muzeum im. Przypkowskich powstało 3 lutego 1962 roku – wówczas to Przypkowscy przekazali państwu swoje tworzone przez dziesięciolecia zbiory, nie rezygnując jednak z opieki nad nimi, bowiem do dziś funkcję dyrektora placówki pełni Piotr Maciej Przypkowski, wnuk założyciela kolekcji, Feliksa (1872–1951). Muzeum mieści się zresztą w dawnym prywatnym domu Przypkowskich usytuowanym przy rynku w Jędrzejowie. Jeszcze w 1962 roku państwo wykupiło przyległe parcele i dwie kamienice z zabytkową apteką z 1712 roku. Na powiększonej parceli w latach 1964–1969 wybudowano z inicjatywy Przypkowskich gmach muzealny. Przylegający doń ogród zaprojektował we współpracy z Przypkowskimi prof. Gerard Ciołek.
Po raz pierwszy zbiory zostały udostępnione szerszej publiczności w 1909 roku przez samego Feliksa Przypkowskiego, dla którego zegary i zagadnienia astronomiczne stały się prawdziwą życiową pasją, choć po ukończeniu medycyny na Uniwersytecie Warszawskim został lekarzem szkolnym w seminarium męskim w Jędrzejowie, gdzie wykładał poza higieną i fizjologią także fizykę, a nawet, przez pewien czas, język polski; później pełnił też funkcje lekarza powiatowego i więziennego.

Feliks Przypkowski już w 1895 roku sam wykonał dwa zegary słoneczne, które są dziś niewątpliwie ozdobą zbiorów. W 1901 roku Feliks napisał pracę zatytułowaną Gnomonika. Nauka kreślenia zegarów słonecznych, czyli kompasów na rozmaitych płaszczyznach. Jeszcze w tym samym roku wyposażył się w odpowiednią literaturę i przyrządy astronomiczne, które sprowadził z austriackich i niemieckich antykwariatów, co pozwoliło mu tworzyć kolejne modele zegarów słonecznych. Wiele ciekawych czasomierzy trafiało do kolekcji jako honoraria z okolicznych dworków, w których udzielał porad lekarskich. W 1906 roku Feliks Przypkowski polecił wznieść na swoim domu kopułę do obserwacji astronomicznych, w której umieścił teleskop własnej konstrukcji. W 1910 roku dzięki jego staraniom powstała w Jędrzejowie nowoczesna stacja meteorologiczna.

Był człowiekiem wszechstronnym i swoimi kolejnymi fascynacjami zarażał syna, Tadeusza (1905–1977), który znacznie wzbogacił zbiory ojca i to nie tylko o zegary. Tadeusz ukończywszy bowiem historię sztuki, sporo podróżował i zapewne podczas tych podróży udało mu się upolować niejeden okaz. Zresztą, podobnie jak ojciec, wcześnie zaczął sam tworzyć zegary, w 1924 roku sporządził z granitowego otoczaka pierwszy zegar słoneczny, można go oglądać w zbiorach muzeum. Liczne czasomierze jego autorstwa, opatrzone polskimi lub łacińskimi maksymami, zdobią do dziś miasta w Polsce i za granicą (m.in. Warszawę, Kraków, Niceę, Paryż, Rzym, Greenwich). W latach 1932–1939 pracował jako referent propagandy kulturalnej najpierw Krakowa, później Warszawy. Podczas wojny znalazł zatrudnienie jako szpitalny laborant rentgenologiczny, dzięki czemu mógł bez wzbudzania podejrzeń współpracować z AK, m.in. fałszując dokumenty. Równolegle przez cały ten czas pracował naukowo, oddając się pozostałym pasjom: fotografii, ekslibrisom, bibliofilstwu.

Tekst: Joanna Nowostawska-Gyalókay, maj 2015