Gospodarzom, Mamkom, Paniom Pannom...

Gospodarzom, Mamkom, Paniom Pannom...

Autor: Muzeum Farmacji Collegium Medicum UJ w Krakowie, Licencja: ©

To książka, która zawiera opisy 765 roślin leczniczych wraz z ich leczniczym zastosowaniem.

Autorem Zielnika... jest Szymon Syreniusz (ok. 1540–1611), lekarz i botanik, profesor Akademii Krakowskiej. Dzieło zawiera opisy 765 roślin leczniczych wraz z ich leczniczym zastosowaniem. Monografia zawiera drzeworytnicze wizerunki roślin. Jak wynika z tytułu, był on przeznaczony lekarzom, Aptekarzom, Cyrulikom, Barbirzom, Roztrucharzom, końskiem lekarzom, Mastalerzom Ogrodnikom Kuchmistrzom, kucharzom, Synkarzom, Gospodarzom, Mamkom, Paniom Pannom y tym wszytkim ktorzy sie kochaia y obieruia w lekarstwach.  Oprócz przepisów na leki można w nim znaleźć również przepisy potraw, sposoby zwalczania szkodników, leczenia bydła domowego itd., a także dawne ludowe zwyczaje i obrzędy związane z roślinami. Druk Zielnika..., rozpoczęty w krakowskiej oficynie Mikołaja Loba, ukończono w roku 1613 w drukarni Bazylego Skalskiego, dzięki wsparciu finansowemu Anny Wazówny, siostry króla Zygmunta III Wazy. Dzieło, nad którym autor pracował ponad 30 lat, nosi tytuł: Zielnik Herbarzem z ięzyka Łacinskiego zowią. To iest Opisanie własne imion, kształtu, przyrodzenia, skutkow, y mocy Zioł wszelakich Drzew, Krzewin y korzenia ich, Kwiátu, Owocow, Sokow Miasg, Zywic y korzenia do potraw zaprawowania. Tak Trunkow, Syropow, Wodek, Likworzow, Konfitor, Win rozmaitych, Prochow, Soli z zioł czynioney; Maści, Plastrow. Przytym o Ziomach y Glinkach rożnych: o Kruscach Perłach y drogich Kamieniach (…).

Co mówi o nim inny znajdujący się w zbiorach WMM eksponat  — Zielnik Szymona Syreniusza?

Wśród roślin leczniczych utrwalonych na witrażu, który można oglądać w Muzeum Farmacji UJ w Krakowie, znajduje się tojad o niebieskim kwiatostanie, który według mitologii greckiej powstał ze śliny Cerbera pilnującego bram Hadesu. 

Jak każda roślina lecznicza (w tym wypadku o właściwościach przeciwbólowych), może on też stanowić niebezpieczną truciznę znaną w starożytności i chętnie wykorzystywaną w średniowieczu (stąd nazwy: wilczy jad, mordownik). Niektóre jego odmiany są niezwykle szkodliwe, inne w małych ilościach mają zbawienny wpływ i mogą być antidotum.

Jak chronić się przed działaniem rośliny, jeśli już ktoś odczuje jej negatywne działanie i rozpozna w sobie następujące objawy?

„Zaczem zaraz zawroty głowy (…), ściąganie żuchwy, gryzienie w żołądkowych uściech, oczu zaćmienie, czerwoność i zapalenie ich. Aż czasem małym drżenie członków i wszystkiego ciała, za tym idzie ciężkość w piersiach i pod żebry (...). Zaraz, ktoby takie znaki w ciele pobaczył, womity czynić. Klastery [kleiki] dawać z ruty, lebiodki, piołynu i innych ziół do tego (rodzaju) należących. Ług z rumem, w których kokosz [kura] była warzona, to pijąc. Rogi wołowe w winie warzone, trunkiem tej polewki używając”.

Mamy nadzieję, że powyższa instrukcja nie będzie przez nikogo stosowana w praktyce, a samego działania tojadu będzie można doświadczyć, tylko obcując z eksponatami WMM, filmami kostiumowymi i literaturą.

Cytat za Szymon Syreński (Syreniusz), Zielnik, Cracoviae 1613, Księga V, s. 1383. (źródło: http://www.hoffmanowa.pl/dokumenty/szkola/zielnik_poprawiony.pdf)

Opracowanie: Muzeum Farmacji Collegium Medicum UJ w Krakowie, Redakcja WMM.
Źródło: www.muzea.malopolska.pl.

Zielnik Szymona Syreniusza, prawa do obiektu Muzeum Farmacji Collegium Medicum UJ w Krakowie.
Prawa do wizerunków cyfrowych: domena publiczna.
Digitalizacja: RPD MIK, projekt Wirtualne Muzea Małopolski.