Co na to rośliny?

Co na to rośliny?

Autor: Piotr Klepacki, Licencja: CC BY-SA

Czy pogoda wpływa na życie roślin? Oczywiście, zwłaszcza taka, która skraca im życie.

Zbyt długo utrzymująca się pogoda bezdeszczowa latem eliminuje rośliny nieodporne na suszę; mroźna, zimowa noc czyni to równie skutecznie w odniesieniu do roślin podatnych na przemarzanie. To ekstremalne stany pogodowe wpływają najbardziej na kształt szaty roślinnej. Na podstawie przebiegu niskich temperatur wyznacza się strefy mrozoodporności w Europie, definiując tym samym miejsca, gdzie nie warto sadzić roślin ciepłolubnych lub nieznoszących surowych zim. Z map przedstawiających zasięgi stref korzystają miłośnicy roślin ogrodowych, pochodzących przecież z różnych stron świata. Polska podzielona jest na 5 stref, a Małopolska dzięki swemu zróżnicowaniu rzeźby i wysokości nad poziomem morza leży aż w trzech z nich – od najzimniejszej w górach po umiarkowanie ciepłą na północy.

Wystarczy z Krakowa wybrać się w góry, by doświadczyć na własnej skórze zmian klimatu. Wraz ze wzrostem wysokości spada temperatura, rośnie roczna suma opadów i co za tym idzie – zmienia się roślinność. Podczas górskiej wędrówki można wyraźnie zobaczyć jej piętrowy układ. Najniżej znajduje się piętro pogórza, tworzone przez lasy liściaste, o ile nie zostały zajęte przez rolnictwo. Wyżej, w reglu dolnym, spotkamy przede wszystkim lasy bukowe, ale też bory jodłowo-świerkowe czy górskie łąki. Jeszcze wyżej, w reglu górnym niepodzielnie dominuje świerk. Klimat tak niekorzystny, że nie mogą w nim rosnąć drzewa, spotkamy tylko w Tatrach i na Babiej Górze – obejmuje on piętro kosodrzewiny i piętro hal z wielkim bogactwem gatunków występujących tylko w tym surowym klimacie. Same szczyty Tatr tworzą turnie, których roślinność jest skąpa, ale bardzo interesująca.

Oddalone od siebie góry Małopolski posiadają gatunki tak zwane endemiczne – występujące jedynie na ograniczonym, niewielkim obszarze (najwięcej w Tatrach i Pieninach), ale również specyficzne dla siebie kombinacje gatunków, czyli zbiorowiska roślinne. Pod tym względem Małopolska jest najbardziej zróżnicowanym województwem w Polsce. Górskim borom i halom na południu przeciwstawić można murawy kserotermiczne na północy województwa, złożone z ciepłolubnych gatunków roślin preferujących wapienne podłoże i południową ekspozycję. W odróżnieniu od roślinności wysokogórskiej murawy kserotermiczne mają zwykle półnaturalny charakter – powstały przez odlesienie.

Ciekawym przykładem miejsca również ukształtowanego przez człowieka jest Pustynia Błędowska. Uwolnione przez wycięcie borów sosnowych lotne piaski, nieosłonięte glebą, nagrzewające się do temperatury 50-60°C, sprzyjają wykształcaniu się muraw napiaskowych.

Małopolska daje szeroki wybór – można wygrzewać kości na nasłonecznionych, wapiennych zboczach lub wśród (prawie) pustynnych piasków albo mierzyć się z chimeryczną pogodą i silnym wiatrem na alpejskich łąkach lub szukać cienia w mglistych wysokogórskich borach.

Fot.: pixabay.com, domena publiczna